| Zawód | Jestem aktorką |
| Urodzona | 6.10.1979r. |
| Znak zodiaku | Waga |
| Oczy
| Szare, czasami niebieskie, czasami czarne. |
| Włosy | Szatynka albo ciemny blond... Nie wiem... |
| Wzrost | 166cm |
| Wykształcenie | Wyższe.
Skończyłam Akademię Teatralną w Warszawie. |
| Prawo
jazdy | Mam i uwielbiam prowadzić. |
| Znajomość
języków | Angielski, francuski. Ciągle sie uczę. Nastepny będzie
hiszpański. |
| Umiejętności | Ciągle
je zdobywam. |
| Instrumenty | Nie
mogłabym żyć bez muzyki. Bez wiolonczeli, saksofonu i fortepianu. Bez Mozarta,
Bacha, Schuberta, Davisa i... portugalskiego fado. |
| Sporty | Pływam,
jeżdżę na nartach i dużo na rowerze. |
| Praca
(teatr) | Teatr Narodowy w Warszawie |
| Usposobienie | Przychylne |
| Charakter
| Poszukujący. Ciekawy świata, dla mnie często
nieprzewidywalny i trudny. Pracuje nad nim, uczę i zaprzyjaźniam się z nim. |
| Cierpliwość |
Mam |
| Ulubiona książka | To
trudne pytanie. Przez życie idzie ze mną "Karolcia". Chyba trochę nią
jestem. Rewolucję wywołało we mnie "Przebudzenie" De Mello. Odkrywam
stale Czechowa i Dostojewskiego. Są postaci w powieściach, do których wracam.
Ważna jest dla mnie Klarysa w "Człowieku bez właściwości" Musila. |
| Ulubiony film |
Dzięki "Między słowami" S. Coppoli odzyskuję humor, chce mi się żyć
i grać. Wracam do "Czerwonego" Kieślowskiego, do niesmowitej obecności
I. Jacob i J.L.Trintignant. Ten film daje mi wiarę i nadzieję. |
| Ulubione jedzenie | Warzywa, owoce, jogurt,
woda i oliwa z oliwek. I lampka dobrego wina. |
| Ulubiony
kolor | Kolory są wspaniałe. Wszystkie! Zaskakujący każdego
dnia kolor nieba... |
| Ulubione perfumy | Lubię
zapachy. Zapach łąki latem... |
| Styl ubierania | Ubieram
się tak jak się czuję. Lubię to co skromne, proste i płaskie buty. |
| Ulubiony sposób spędzania wolnego czasu | Podróże
do obcych miast, nawet na kilka godzin, do natury, jeżdżę na rowerze, spaceruję,
spotykam się z ludźmi. Uwielbiam też spędzać czas w galeriach i muzeach. |
| Ulubiony program w TV | Od dłuższego czasu
nie oglądam telewizji. |
| Nałogi | Świeże
powietrze i woda. |
| Moja największa wada | Za
często się waham. |
| Moja największa zaleta | Poszukiwanie.
Ale nie jestem pewna czy to zaleta. |
| Stosunek do
pieniędzy | Muszę mieć odpowiednią ilość pieniędzy na koncie
żeby czuć się niezależną. Myślę że pieniądze są niezbędne żeby czuć się wolnym. |
| Za pierwszy milion... | Kupiłabym dobry
terenowy samochód, w którym mogłabym wygodnie spać i gotować. Jak już bym go miała
wzięłabym urlop w teatrze i rozpoczęłabym wielomiesięczną wyprawę do miejsc o
których marzę. Na całym świecie. |
| Przyjaźń | Bardzo
ważna i bardzo trudna. |
| Imponuje mi | Zdobywanie
celów. Mądrość, prostolinijność i szczerość. |
| Cenię | Konsekwencję
i odwagę. |
| Lubię | Przygody |
| Kocham | Kochać |
| Razi
mnie | Zawiść, nieszczerość. |
| Najbardziej
nie lubię | Kiedy ktoś próbuje mnie oszukać. |
| Brzydzę
się | Może nie brzydzę, ale nie lubię niedobrego wina. |
| Gardzę | Chyba
nie znam takiego uczucia. |
| Boję się | Często
boję się ludzi, ale lubię ludzi. |
| Nie
znoszę | Kiedy nie radzę sobie sama ze sobą |
| Nie
umiem | Wielu rzeczy nie umiem. Chciałabym umieć
mówić we wszystkich językach.. Ale chyba już nie zdążę. I jeździć konno... |
| Nienawidzę | Chyba
nie nienawidzę. |
| Kolekcjonuję | Robię
zdjęcia. Dzięki nim kolekcjonuję chwile. |
| Lubię
mężczyzn | Lubię. Choć mam do nich ograniczone zaufanie. |
| Lubię kobiety | Lubię,
obserwuję, ciekawią mnie i często inspirują. |
| Kim
lub czym chciałabym być, gdybym nie była tym kim jestem | Konserwatorem
zabytków |
| Marzę | O harmonii między
mną a światem. Bardzo dużo marzę. Czasami za dużo. Czasami widzę to, co wymarzyłam,
a nie to co jest. |
| Aktualnie gram | W
Teatrze Narodowym w "Fedrze", "Ślubach panieńskich", "Pierwszym
razie" i "Błądzeniu". |
| Marzę
by zagrać | Z jednej strony "Iwonę księżniczkę
Burgunda" a z drugiej "Annę Kareninę". Marzę o rolach, którym mogłabym
się oddać i poświęcić. |
| Dziś jest | 22
października 2007r., godz. 20:06 |